﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="Polska – Austria 4:4"> 
<author_1="Andrzej Wierzba">
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-10-25"> 
<month="10"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Międzypaństwowe spotkanie reprezentacji szermierzy Polski i Austrii dobiegło końca... Zakończyło się ono po trzech dniach emocjonujących walk wynikiem remisowym, na który złożyły się porażki drużyny polskiej we florecie kobiet 6:10 i w szpadzie 7:9 oraz zwycięstwa we florecie mężczyzn 10:6 i w szabli 10:6. Remis we florecie uzyskany w pierwszym dniu spotkania skierował główne zainteresowanie na niedzielny występ szpadzistów, ale zanim on nastąpił jeszcze w sobotę na planszy stanęli szabliści. Szabla gwarantowana. Drużynie polskiej, w skład której wchodzili mistrzowie sportu: Pawłowski, Zabłocki, Twardokens i młody szablista — Marek Kuszewski, Austriacy przeciwstawili olimpijczyków: Lechnera i Loisla oraz dwóch młodszych, ale niemniej uzdolnionych zawodników — Rescha i Kerba. Słowami nie da się wyrazić gorącej atmosfery, jaka panowała na wypełnionej widowni. Zabłockiemu przypadło w udziale rozpoczęcie meczu i on to właśnie dał pierwszy smak silnych wrażeń, wygrywając z Reschem po ciężkiej walce 5:4. Znane nazwiska zawodników, których oglądaliśmy kolejno na planszy, zapowiadały bojowy przebieg każdego pojedynku. Istotnie, tak było w ciągu całego meczu mimo że Austriacy w większości wypadków schodzili z planszy pokonani. W połowie spotkania wynik brzmiał 6:2 dla naszych reprezentantów. Złożyły się na to zwycięstwa Pawłowskiego nad Kerbem i Loislem w stosunku trafień 5 3, Twardokensa nad Lechnerem 5:3 i Kerbem 5:2 oraz Zabłockiego nad Lechnerem 5 4. Przegrywał tylko Kuszewski, tracąc punkty w walkach z Loislem i Reschem. Druga połowa była remisowa, ponieważ Loisel pokonał Twardokensa, a potem osiągnął to samo Resch. I znowu Kuszewski nie mógł sobie poradzić ani z Lechnerem ani z Kerbem, przez co jedynymi zdobywcami punktów stali się Zabłocki i Pawłowski. Pierwszy rozgromił Loisla 5:0 w fantastycznie szybkim pojedynku urozmaicanym słynnymi fleszami, a drugi ustalił wynik meczu zwyciężając Lechnera w imponującym stylu 5:4. Dla drużyny polskiej punkty zdobyli Pawłowski i Zabłocki — po4 pkt. oraz Twardokens — 2 pkt. 

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
